09.12.2013

Broszki, co z choinki się urwały

Przyznam się szczerze - ja też dałam się porwać świątecznej manii bożonarodzeniowych ozdób. U mnie odzwierciedla się to tym, że na biurku wyrosło mi pięć małych choinek. Co więcej, dodam, że wszystkie już przybrane. To dopiero gatunek!


Dodam jeszcze, że pomimo że choineczki-broszki urosły tylko u mnie, a już nie na DaWandzie, to chętnie zasiedlą inne domy na święta. W końcu choinka w domu to tradycja :)
Pozdrawiam!


8 komentarzy:

  1. Fajnie będą wyglądały przypięte do cieplutkiego sweterka... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z takim przeznaczeniem je szyłam :) Choć to tylko jedna z opcji.

      Usuń
  2. piękne! :) zrobiłam podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! :-) Bardzo mi się podobają :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie piękne, ale pierwsza przecudowna! Ja tam bym ją nosiła cały rok :D. Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci! Pierwszą niemal identyczną zrobiłam już w zeszłym roku. A w tym, na jej podstawie, poleciałam w całe, kolorowe stadko :)

      Usuń
  5. Pięknie i dokładnie zrobione. Uwielbiamy takie dopracowane rękodzieło:-)
    Czekamy na nowe dzieła.
    http://fabrykamalychform.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń